My, siłaczki XXI wieku… Chcemy dźwigać, udowadniać, nie poddawać się, walczyć i pokazywać, że nie potrzebujemy wsparcia, opieki i troski… Czas zapełniamy jogą, basenem, kolejnymi kursami i dalej brniemy w głębokie przeświadczenie, że nasze życie jest tak zajebiste, że wcale nie potrzebujemy silnych ramion, dobrej rady i po prostu bliskości. Mamy w sobie wielkiego wkur…,…